Wyłącz dźwięki w telefonie. Zdejmij słuchawki. Przez chwilę nie patrz na zegarek.
Zamknij oczy. Najpierw będziesz siedzieć niecierpliwie, czekając na szybkie rezultaty. Potem coraz spokojniej, luźniej, ciszej. Na końcu pojawi się błogość.

„(…)
Chodź, usiądź sobie w fotelu i pomóż mi uprawiać jedną z największych sztuk.
Nie rozumiejąc, zapytałem:
– Mam Ci pomóc uprawiać jedną z największych sztuk?
– Tak, odparł- sztukę ginącą. Niewielu już zostało tych, którzy wiedzą, jak się to robi.
– Powiedz mi, proszę, o co chodzi- powiedziałem.
Nie widzę, żebyś uprawiał jakąś sztukę.
– Ależ tak- powiedział- Uprawiam sztukę siedzenia w słońcu. Usiądź tu i pozwól, żeby słońce padało Ci na twarz. Jest ciepłe i miło pachnie. Człowiek czuje się spokojny w środku.
Czy zastanawiałeś się kiedyś nad słońcem?- zapytał. – Nigdy się nie spieszy, nigdy się nie denerwuje, po prostu pracuje powoli, nie robiąc hałasu- nie naciska żadnych guzików, nie odbiera telefonów, nie dzwoni żadnymi dzwonkami, po prostu cały czas świeci i w ułamku sekundy wykonuje więcej pracy niż ty i ja przez całe życie. Pomyśl tylko co robi. Sprawia, że kwiaty kwitną i że drzewa rosną, ogrzewa ziemię, pozwala rosnąć warzywom i owocom, a zbożu dojrzewać; wodę podnosi z ziemi, by zesłać ją z powrotem, i daje nam jeszcze to miłe uczucie spokoju.
Kiedy tak siedzę w słońcu i pozwalam, żeby na mnie działało, ono wpuszcza we mnie promienie, które dają mi energię; ale tylko wtedy, kiedy nie żałuję czasu na posiedzenie w słońcu.”*
* Norman V. Peale, „Moc Pozytywnego Myślenia”, Warszawa 1995, s.267-268

Nie ważne, czy uda nam się wygospodarować 5 minut w tygodniu, czy godzinę w niedzielę albo od święta. Liczy się to, żeby przekonać się jak cudowne właściwości niesie ze sobą ta sztuka.
U mnie działa najlepiej na tarasie, w niedzielne przedpołudnie. Ale sprawdza się też w Parku Moczydło, Łazienkach i Parku Sowińskiego.  Wcale nie musimy jechać na drugi koniec Polski, żeby znaleźć spokój. On jest tutaj, na wyciągnięcie ręki. Potrzeba tylko ciszy. I trochę słońca.

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany