[kwiecień 2014]
Ewa Jaśkowiak- team leader organizacji ENACTUS UW opowiedziała o tym, jak członkowie jej zespołu zamierzają ulepszać otaczającą ich rzeczywistość.

Anna Łyszczek: Co takiego jest w ENACTUSIE, że zdecydowałaś się poświęcić swój czas i energię na  przewodzenie tej organizacji?
Ewa Jaśkowiak: ENACTUS charakteryzuje się tym, że patrzy szeroko. Łączy kilka środowisk: biznesowe, studenckie oraz nauczycieli akademickich. Projekty maja przybliżać te środowiska, żeby tworzyć razem inicjatywy, które zmienią świat! Trzeba podkreślić, że ideą ENACTUSA jest nie tylko rozwijanie jednostek. Chodzi bardziej o podjęcie takich działań, które zmienią też nasze otoczenie i rozwiążą problemy konkretnych grup.

Anna Łyszczek: Ile osób liczy zespół ENACTUSA Uniwersytetu Warszawskiego?
Ewa Jaśkowiak: Ta granica jest bardzo płynna. Zaczynaliśmy w ubiegłym roku, po rozpadzie zespołu, od czterech osób. Dzisiaj oficjalnie na naszej liście figuruje 20 osób.

Anna Łyszczek: Jaka jest Twoja rola jako lidera?
Ewa Jaśkowiak: Mam w głowie ideę lidera jakim chciałabym być i staram się tym obrazem kierować. Chcę pokazywać, że warto robić coś dla innych. Staram się motywować swój zespół. Rozwijamy się. Prowadzimy obecnie trzy projekty. Każdy z nich zajmuje się problemem innej grupy.

Zauważyliśmy pewną lukę, między pracodawcami a studentami, która nie jest bezpośrednio związana z umiejętnościami twardymi, ale z np. umiejętnością przedstawiania się. Jeden z projektów ma nauczyć komunikacji, negocjacji, prezentowania się. W codziennej pracy jest to konieczne. A często studenci nie wiedzą gdzie mogą nabyć takich umiejętności.

Drugi projekt: Corks! Jest stworzony dla szewców. Nie jest to prestiżowa grupa zawodowa. Chcemy stworzyć razem z nimi but z podeszwą z recyklingowanego korka. Założeniem tego pomysłu jest zaangażowanie szewców. Chcemy zbliżyć ich do tego co się dzieje obecnie na rynku i wykorzystać przy tym projekcie nasze przedsiębiorcze nastawienie.

A trzeci projekt to wydawnictwo Enactus. Zaczęło się od jednej książki. „Meteorologia lotnicza”. Naszym zadaniem jest sprzedaż tej książki. Autor zdecydował się przekazać część dochodu ze sprzedaży na potrzeby naszego zespołu.

Anna Łyszczek: Jak sądzisz, czemu wśród młodych ludzi często spotykamy się z przekonaniem, że mimo starań i tak im się nie uda zrealizować tego co zamierzyli?
Ewa Jaśkowiak: Pewnie to brak pewności siebie. Młodzi ludzie nie czują się pewni siebie. Nikt nie mówi im, ze fajnie coś zrobili, żeby wyszli do ludzi. Warto to robić, choćby dla dwóch, trzech osób. To też jest problem młodych ludzi. Mają dużo zapału, a potem rezygnują. To tzw. „jaszczurzy mózg”. Trzeba to przełamać. Wyjść, zrobić coś do końca i przejść do następnego projektu.

Anna Łyszczek: Twoje prywatne doświadczenia też wiele Cię nauczyły. Czego dowiedziałaś się po kontakcie z potencjalnymi pracodawcami?
Ewa Jaśkowiak: Podczas jednej z rozmów rekrutacyjnych zadano mi pytanie: „Jak widzisz się w dzisiejszym pokoleniu, w tym modelu: „co w tym jest dla mnie?”. Pracodawcy tak nas trochę postrzegają. W takim świetle, że zawsze nasze „ja” jest na pierwszym planie.

Rozmowę możecie posłuchać tutaj:

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany